Menu główne
| Archiwum Warsztatu |
| Konferencje krajowe |
| Konferencje międzynarodowe |
| Szkolenia |
| Wasze listy |
| Dokumenty |
| Prawo |
| Hobby |
| Artykuły prasowe |
Panel logowania
Kalendarz Wydarzeń
| Dwa punkty sporne: program naprawczy i nowy ZUZP w PR |
|
|
|
| Wpisany przez olonr1 |
| środa, 08 września 2010 12:34 |
|
Sporne kwestie porozumienia spisane ponad dwa lata temu między ponadzakładowymi organizacjami związkowymi a przedstawicielami pracodawców, zarys Programu Naprawczego w spółce i nowy układ zbiorowy – tak krótko można opisać spotkanie jakie odbyło się w Warszawie w siedzibie Przewozów Regionalnych z przedstawicielami załogi oraz przedstawicielami samorządowej spółki Przewozy Regionalne 6 września br.
O spornych punktach, oraz sprawy różne Na samym początku Grzegorz Siódmak, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Maszynistów Kolejowych dotknął niezrealizowanych według niego dwóch postulatów porozumienia w sprawie paktu gwarancji pracowniczych w związku z realizacją zmian organizacyjnych w niektórych spółkach Grupy PKP które zostało zawarte w dniu 30 lipca 2008 pomiędzy Związkiem Pracodawców Kolejowych, działającym z upoważnienia PKP Cargo S.A., PKP Intercity S.A. oraz PKP Przewozy Regionalne Spółka z.o.o. a Ponadzakładowymi Organizacjami Związkowymi. Porozumienie to zostało zawarte w trybie art. 21 Ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych i było porozumieniem zbiorowym w rozumieniu art. 9 Kodeksu pracy. Przedmiotem tego porozumienia było uregulowanie zasad zmiany pracodawcy wewnątrz Grupy PKP jeszcze przed usamorządowieniem przewoźnika PKP Przewozy Regionalne. Grzegorz Siódmak zarzuca niezrealizowanie dwóch punktów tego porozumienia. Spornymi punktami według Siódmaka jest przede wszystkim punkt drugi, trzeci oraz czwarty. Poniżej treść tych punktów:
Grzegorz Siódmak kilkakrotnie pytał kiedy zarząd zamierza zrealizować te punkty porozumienia jednak ze strony pracodawcy było słychać tylko głos o gotowości oraz zapewnienia Grzegorza Woźnego, dyrektora Biura ds. Pracowniczych o otwartości spółki na wypracowanie zbieżnych elementów – ustawowy termin upływa ostatniego dnia września – wtóruje Siódmak i podkreśla, że zarząd spółki nie zrobił nic w tym kierunku. Gdy upłynie termin ustawowy, pracownikom którzy są już ponad dwa lata w samorządowej spółce Przewozy Regionalne – przechodząc do niej z innych spółek - pracodawca może nie wypłacić wynagrodzenia – twierdził Siódmak.
Na początku głos zabrała Małgorzata Kuczewska – Łaska, prezes Przewozów Regionalnych która przedstawiła po krótce sytuację przewoźnika. Zaczęła ona od sławnego wydzielenia najmniej deficytowych przewozów pasażerskich, czyli międzywojewódzkich, wraz z najlepszym taborem do spółki Intercity. Spółka straciła wtedy najbardziej wartościowy tabor czyli: 1904 wagony, 69 lokomotyw elektrycznych oraz czternaście nowoczesnych składów ED które kursują głównie na linii Warszawa Łódź. Jednocześnie razem z taborem Ministerstwo Infrastruktury dokonało cesji przewozów międzywojewódzkich na sumę 200 mln zł na rzecz Intercity. W tym samym czasie PR zanotował spadek ze sprzedaży biletów na poziomie 600 mln zł (faktyczne przychody z tego tytułu wahały się między 800 a 1 mld zł – stwierdziła prezes. Za tym nastąpił natychmiastowy spadek przewozu osób o 22 % jak i pracy przewozowej o 54 % a co za tym idzie i samej pracy eksploatacyjnej. Zobowiązania na koniec 2009 roku sięgnęły 269 mln zł. Mając takie zobowiązanie nie jesteśmy w stanie go spłacić – mówiła prezes, zobowiązania bieżące regulujemy na bieżąco.
Mimo tak dużej straty przez „reformy” wciąż jesteśmy największym przewoźnikiem pasażerskim w Polsce. Posiadamy od 43 do 44 % udziału w rynku kolejowych przewozów pasażerskich uruchamiając ponad 3000 pociągów każdej doby. Przewozimy każdego dnia ponad 337 tys. pasażerów – mówi prezes. Poniżej niektóre założenia programu naprawczego przedstawionego na spotkaniu to:
* Jeszcze nie czynne automaty biletowe Przewozów Regionalnych w Katowicach od strony „odnowionego” przejścia pod peronem 4-tym Dodatkowo staramy się dostosować ofertę przewozową jak i liczbę składów oraz zmniejszamy do minimum „naprawialność” – mówi prezes. Zwiększamy również dbałość o skomunikowania a na niektórych liniach wprowadzamy cykliczny rozkład jazdy. Zamierzamy także skoordynować rozkład jazdy pociągów regionalnych z innymi przewoźnikami drogowymi (PKS, BUS). Na dzień dzisiejszy współpracujemy z innymi przewoźnikami takimi jak Arriva oraz Koleje Dolnośląskie. Nieunikniona jest współpraca z obecnie tworzonymi Kolejami Śląskimi. Odnośnie zapowiedzi stworzenia spółki przez samorząd Wielkopolski – chcemy współpracować jednak nie możemy znaleźć wpisu w KRS-ie. Samorządowy przewoźnik chce koncentrować swoje zaplecza naprawcze przede wszystkim w dużych aglomeracjach a zrezygnować ze zbędnej infrastruktury w takich miejscach jak Hrubieszów, Słupsk, Zagórz, Łódź, Janów, Krzyż oraz w Czeremsze. Spółka zamierza wprowadzić nowe rozwiązania informatyczne w zakresie monitorowania tras przebiegu pociągów oraz ich postojów za pomocą GPS. Z systemu tego będą pochodziły dane które umożliwią spółce lepsze planowanie tras pociągów, lepszy obieg taboru oraz nadzór nad opóźnieniami pociągów. Chcemy aby także łatwiej nam było utrzymywać nasz tabor w czystości – dodaje pani prezes. Planujemy także zakupić nowoczesne składy pociągów które będą obsługiwać połączenia międzywojewódzkie. Do końca listopada ma być gotowy projekt a w styczniu zamierzamy ogłosić przetarg.
Na rok 2010 zaplanowaliśmy stratę na poziomie 115 mln zł, natomiast w 2011 roku spółka chce zbilansować dochody.
Na koniec spotkania przedstawiciel zarządu rozdał wszystkim organizacjom związkowym tekst projektu nowego Zakładowego Regulaminu Pracy który będzie podlegał dalszej konsultacji. Ze względu na dużą objętość materiału nie jesteśmy „wychwycić na już” wszystkich zmian które proponuje nam pracodawca. Waldemar Ziobro zaproponował spotkanie „wewnątrz naszej organizacji” aby wypracować wspólne stanowisko odnośnie propozycji pracodawcy.
|






