Menu główne
| Archiwum Warsztatu |
| Konferencje krajowe |
| Konferencje międzynarodowe |
| Szkolenia |
| Wasze listy |
| Dokumenty |
| Prawo |
| Hobby |
| Artykuły prasowe |
Panel logowania
Kalendarz Wydarzeń
| Zespół trójstronny zdominowany przez sprawy bezpieczeństwa na kolei |
|
|
|
| Wpisany przez olonr1 & mzm |
| piątek, 18 czerwca 2010 06:35 |
|
W dniu 15 czerwca 2010 roku w siedzibie spółki PKP S.A odbyło się trzecie w tym roku posiedzenie Zespołu Trójstronnego ds. Kolejnictwa. Posiedzenie dzisiejszego zdominował jeden temat, a mianowicie temat bezpieczeństwa w transporcie kolejowym.
Jako pierwszy głos zabrał prof. Juliusz Engelchardt, przewodniczący zespołu trójstronnego, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Minister zaproponował przyjęcie agendy dzisiejszego spotkania w następujących punktach:
Na samym początku Włodzimierz Sztern wygłosił oświadczenie w swoim imieniu a także imieniu Tomasza Matery: W imieniu swoim i Tomasza Matery czyli przedstawicieli pracowników w radzie nadzorczej spółki Przewozy Regionalne chciałbym oświadczyć, że nie uzgadnialiśmy z zarządem spółki wypowiedzenia układu zbiorowego pracy, natomiast w materiałach na radę nadzorcza dostaliśmy informacje, iż spółka rozważa trzy możliwości w sprawie układu zakładowego (w tym także była sprawa wypowiedzenia). Jeszcze raz podkreślam, nie uzgadnialiśmy wypowiedzenia układu zbiorowego dla pracowników spółki Przewozy Regionalne. Minister Juliusz Engelhardt powiedział, iż to oświadczenie zostanie zaprotokołowane. Ad 1
* Przy mikrofonie Leszek Miętek Minister odpowiedział, iż była to kontynuacja posiedzenia Zespołu Trójstronnego i jako przewodniczący tego zespołu mógł podjąć taką decyzję, ale jednocześnie ubolewa z tego powodu, iż pan prezydent nie mógł uczestniczyć. AD – 2
• Na pierwszym planie Wiesław Jaroszewicz Jeden slajd z poniższej prezentacji zasługuje na szczególna uwagę.
Slajd ten pokazuje wzrost wypadków na przejazdach kolejowych kategorii B – C oraz kategorii D – na obu kategoriach przejazdów nie ma już dróżników mimo tak dużej kampanii społecznej prowadzonej przez spółkę PKP PLK pt. „Bezpieczny Przejazd" (o którym nic nie wspomniano przy omawianiu prezentacji). Slajd również uświadamia, iż nie wszędzie da się „zrestrukturyzować" zatrudnienie oraz ograniczyć koszty kosztem bezpieczeństwa. Prezes UTK poruszył także trzy istotne wypadki z terenu naszego kraju: tj, ukręcenie osi w taborze pasażerskim. Niestety te zdarzenia nastąpiły w pojazdach po naprawach. Pierwszy wypadek był z elektrowozem EP-09 21 który miał przebieg 36 tys. km od naprawy głównej, ukręcenie osi, na szczęście nie spowodowało to katastrofy takiej jak np. we Włoszech w VIAREGGIO 29 czerwca 2009 roku. Drugi przypadek był podobny z tym, że pojazd miał przejechane 153 tys. km po naprawie głównej oraz przypadek trzeci ukręcenie osi w jednostce elektrycznej EN-57 po naprawie rewizyjnej. Kolejnym gościem który omówił temat bezpieczeństwa na kolei był Tadeusz Ryś, przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych z Ministerstwa Infrastruktury.
• Przemawia Tadeusz Ryś Przewodniczący Ryś omówił strukturę oraz sposób działania urzędu nad którym sprawuje kontrolę. Na załączonej prezentacji pokazuje i omawia wypadki które miały miejsca w Polsce. Slajd nad którym się zatrzymał to zdjęcie drezyny po wypadku w której jechało 13 osób.
Drezyna przed sobą pchała przed sobą wózek na którym znajdowały się butle tlenowe, acetylenowe, 5 beczek oleju napędowego oraz szyny. Gdyby nie pchała przed sobą wózka a ciągła to podczas zderzenia wszyscy by zginęli na miejscu i mielibyśmy drugie VIAREGGIO, ale tak się nie stało. Gdy doszło do zderzenia ładunek który był na wózku się porozsypywał na lewo i prawo. Jak stwierdził przewodniczący konsekwencje będą na pewno bo temat tego wypadku „grzebie do bólu" – bo to jego rola. Więcej zdarzeń można zobaczyć w prezentacji.
Miętek poruszył również ważny problem który już dotyka polska kolej. Mianowice to, iż na stanowiskach związanych z ruchem pociągów cyt: pracują już ludzie o niebywale bogatym doświadczeniu zawodowym w którym średnia wieku na to wskazuje, dzięki temu bezpieczeństwo na polskich kolejach jest na wysokim poziomie wśród krajów europejskich. Miętek powiedział również, iż należało by ujednolicić przepisy ponieważ różni przewoźnicy wydają swoje wewnętrzne instrukcje które są niekompatybilne a w niektórych przypadkach nawet sprzeczne. Kolejną rzeczą którą poruszył przewodniczący maszynistów to praca urzędu. Powiedział, iż UTK przeprowadził w stanie przeprowadzić (tylko albo aż) 362 kontrole przy 123 różnego rodzaju użytkownikach którzy biorą udział w całym procesie przewozowym na kolei. Średnio wypada jedna kontrola na dobę – jest to daleko niewystarczające i bez stworzenia systemu nakładów oraz grupy ludzi która będzie mogła kontrolować skutecznie wszystkich użytkowników ruchu oraz zarządców infrastruktury nie będziemy w stanie zdać sobie sprawy z ogromu problemów które są. Następnie głos zabrał Stanisław Stolorz, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP, który podzielił zdanie przedmówcy oraz dodał, iż przewoźnicy prywatni nadużywają przepisów, czy to z kodeksu pracy czy z przepisów ustawy, i ma nadzieję, iż zostanie to im przekazane. Dodał również, iż praca staje się dziś towarem. Przewodniczący Stolorz poruszył bardzo ważną kwestię podwójnego zatrudnienia, chodzi o zatrudnianie pracownika który jednocześnie pracuje w dwóch spółkach, gdzie nie ma on czasu na wypoczynek. Zaproponował również stworzenie przepisów które ujednolicały by czas pracy pracowników oraz dawało równe szanse czy to w formie zmiany zapisów w kodeksie czasów pracy czy w formie rozporządzenia (głównie chodzi o podwójne zatrudnienie osób głównie związanych z ruchem pociągów). Następnie głos zabrał Tadeusz Gawin, przew. Związku Zawodowego Automatyki i Telekomunikacji. Stwierdził on (jako automatyk z zawodu), iż urządzenia na kolei mamy coraz starsze i coraz gorsze. Powiedział również, iż nie ma żadnych norm w ilości osób zatrudnionych przy utrzymaniu tych urządzeń. Zatrudnia się na zasadzie „a może tyle wystarczy". Kiedyś takie instrukcje i normy były lecz spółki kolejowe nie mogły sobie pozwolić na zatrudnienie tylu osób do utrzymania tych urządzeń, więc najpierw zabrano się za likwidację tych przepisów/zarządzeń a później zaczęto ograniczać zatrudnienie, co w dłuższej perspektywie może odbić się dla nas „czkawką" – powiedział Gawin. Na koniec głos zabrał Władysław Gajdek, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Straży Ochrony Kolei.
Przewodniczący powiedział, iż nie ma jak dotychczas mowy na żadnym spotkaniu o zapewnieniu bezpieczeństwa publicznego na obszarach kolejowych oraz w pociągach a co z bezpieczeństwem jest ściśle również wiązane. Przewodniczący podpierając się ustawami oraz projektem zmian do ustawy o transporcie kolejowym powiedział, iż chce się zlikwidować Straż Ochrony Kolei a w jej miejsce wprowadzić spółki ochroniarskie. Na dzień dzisiejszy mamy ponad 4000 wydanych koncesji ochrony osób i mienia. Spółki te przeważnie należą do wysokich emerytowanych funkcjonariuszy policji którzy posiadają wysokie emerytury. Jest to ewidentny lobbing tych spółek - mówi Władysław Gajdek. W tym kontekście odniósł się do
• na pierwszym planie Władysław Gajdek raportu NIK z lat 2005-2006 gdzie są zdjęcia jak patrol policyjny widzi nieporządek na stacji Wrocław na progu komisariatu policyjnego, lecz w tym wypadku policji się nie krytykuje a krytyka spływa na SOK która jest odpowiedzialna za wszystko. Teraz jednym z podstaw do likwidacji SOK jest ten raport. Na koniec minister Engelhardt podziękował za tak obszerne przedstawienie stanu bezpieczeństwa na kolei przedstawicielowi UTK oraz przedstawicielowi komisji ds. wypadków kolejowych. Z uznaniem odniósł się do wypowiedzi przewodniczących związków zawodowych – trudno nie przyznać racji tezom które tutaj padły i które muszą być tutaj pełną inspiracją dla służ państwowych - mówi minister. Strona związkowa najbardziej była zainteresowana punktem ostatnim tego posiedzenia który miał być omawiany – czyli kwestiami prywatyzacyjnymi. Widać było, iż wszyscy czekali przede wszystkim na to. Jednak propozycja którą złożył Związek Pracodawców Kolejowych w osobie Krzysztofa Mamińskiego aby te kwestię przełożyć na następne posiedzenie, zyskała aprobatę wszystkich uczestników. Kwestia ta jest niezwykle ważna dla strony społecznej i wymaga ona poświęcenia dużo większej ilości czasu. Minister Juliusz Engelhardt zaproponował ustalenie następnego terminu spotkania w trybie roboczym – propozycja została przyjęta.
Opracowanie, foto olonr1 Korekta mzm Prezentacje w "załączniki" po prawej stronie. Dziękujemy z udostępnienie prezentacji. |











